Anglii nie żal

Skojarzenia nieuznanego gola Lamparda z uznanym kiedyś nie-golem Hursta jest tak oczywisty, że nie ma sensu tematu specjalnie roztrząsać.
Sprawiedliwość po części dopadła Anglików po 44 latach. Gdyby gol na 2:2 został zaliczony - przebieg meczu mógł być inny.
Słusznie jednak angielscy kibice za odpadnięcie drużyny nie obwiniają sędziów. Ci do tracenia bramek w najbardziej na tych mistrzostwach nieporadny sposób ręki nie przyłożyli...