Lepiej z Ronaldo
Diego Maradona skrytykował sędziego liniowego z meczu Hiszpanii z Portugalią, porównując go do Andrei Bocellego.
Rzecz jasna nie chodziło o to, jak Bocelli śpiewa, ale jak widzi. Sędzia asystent w podobny sposób miał widzieć spalone...
Na domiar złego - sędzia Baldassi i jego partnerzy z tego spotkania to Argentyńczycy.
Reakcja Diego jest zrozumiała. Każdy by wolał w półfinale Portugalię z Ronaldo, niż Hiszpanię z Villą...