Może warto przenieść uwagę
Jakiś czas temu dziwiłem się, że Azerowie mają czelność uważać się za faworytów w konfrontacji z Polakami. Teraz jestem zmuszony odszczekać te słowa. Nie wiem tylko, na ile słowa przedstawicieli Interu Baku były przemyślane.
Ale fakt faktem: Interowi do przejścia Lecha brakło niewiele, natomiast Karabach wyeliminował Wisłę już bez najmniejszych wątpliwości.
Rozumiem, że piłka nożna jest w Polsce sportem najbardziej ukochanym i że trudno pogodzić się z brakiem sukcesów.
Ale może przy okazji Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce warto przenieść swoją uwagę na inne dyscypliny, w których rzeczywiście jesteśmy dobrzy?
Kolejną okazją do tego będzie zbliżająca się siatkarska Grand Prix.
