Na dwa lata przed...

"Powinniśmy oddać to Euro, bo będzie kompromitacja" lub "Odbiorą nam". To jedno. Druga skrajność to że "Będzie cudownie". Obie tak samo pospolite. Obie wielokrotnie słyszałem od czasu, kiedy Michel Platini wypowiedział słynne słowa.
Przez dwa ostatnie lata byłem zmuszony odwodzić od pospolitych myśli kolegów redaktorów, którzy sugerowali poruszanie kwestii ewentualnego euro-fiaska, przy okazji niewybudowanej drogi czy części lotniska.
Powtarzałem: Euro na pewno się odbędzie. Co najwyżej zostanie ocenione jako słabe. Teraz nawet sceptycy mogą spokojni.
Nigdy w historii nie zdarzyło się, żeby UEFA czy FIFA komukolwiek turniej odebrały.
"Polska to dziki kraj" - mawia mój kolega.
Ale nie aż tak.