Piszę do Beenhakkera
Michał Pol w ostatniej swojej notce pisze, że Polakom brakuje piłkarza, który wzorem Thierry'ego Henry odważyłby się napisać list do trenera kadry, że na treningach jest do dupy i w ogóle sytuacja w kadrze jest nieciekawa. Ogłosił przy tym konkurs na to, co mogłoby się znaleźć w takim liście. No to pach!
Drogi Panie trenerze! Dear Coach!
Dziękujemy Ci za to, że jako jeden z nielicznych trenerów na świecie potrafiłeś dostrzec w Nas skrywany "gęboko w środku gdzieś" talent do kopania świńskiego pęcherza, zwany potocznie piłką nożną. Ty jeden potrafiłeś w Nas odkryć coś, czego nie potrafili odkryć inni, ani Orest Lenczyk, ani Mirosław Jabłoński, ani Paweł Janas, nawet Janek Urban, ani żaden z trenerów Ekstraklasy i I Ligi. Będziemy Ci dozgonnie wdzięczni za okazywane Nam zrozumienie podczas nieudolnego kopania przez nas piłki na treningu, jak również za pełne litości stwierdzenia o "pie.r.dolonym poziomie dna" podczas zgrupować i konsultacji. Słowa te zawsze dodawały Nam otuchy, bo ważne, żeby się ciągle uczyć, bo jak mówi nasz reprezentacyjny kolega Jacek : trzeba podążać "cały czas do przodu!". Dziękujemy za wypromowanie naszych nazwisk na arenie międzynarodowej, a tym wszystkim niedowiarkom, którzy myślą, że nie nadajemy się już do niczego, że Ty nie masz talentu, a w powołaniach tych widzisz tylko własny interes, pragniemy powiedzieć stanowcze nie! Gardzimy Twoimi oponentami! To nie ludzie są, to wilki! Dlatego z całego serca pragniemy wyrazić swoje ubolewanie z powodu ciągłych prób zwolnienia Cię ze stanowiska, bez Ciebie reprezentacja straci sens, a my tak bardzo w Ciebie wierzymy! Nawet gdyby występy w kadrze pod Twoim przywództwem były jedynymi w naszej karierze, wdzięczni będziemy dozgonnie! Gdybyś przypadkiem już nie zdążył przeczytać tego listu przed spadnięciem ze stołka po meczu ze Słowenią, życzymy "GUD LAK! na nowej drodze życia, niech Twój Feyenoord płynie po morzach i oceanach!"
Podpisano: zawsze oddani reprezentanci Polski: Sebastian Przyrowski ,Jakub Wawrzyniak, Piotr Celeban, Jakub Rzeźniczak, Tomasz Jodłowiec, Piotr Polczak, Marcin Komorowski ,Sebastian Tyrała, Szymon Pawłowski, Antoni Łukaszewicz,Grzegorz Krychowiak, Łukasz Trałka, Rafał Boguski,Adam Danch, Maciej Małkowski, Michał Zieliński, Dawid Janczyk, Tomasz Zahorski, Łukasz Piszczek, Paweł Magdoń, Adam Kokoszka, Michał Pazdan, Radosław Majewski,Radosław Matusiak,Roger Guerreiro,Marcin Kowalczyk.
P.S. Wyrażamy również głębokie ubolewanie z powodu, że w ostatniej chwili z listy wypisał się Tomek Kuszczak, ale on na pewno tylko się tak drażni. Radek Matusiak obiecał wpaść z flaszką do Rotterdamu w terminie bliżej nieokreślonym.