Polityka i piłka...

W jednym z poprzednich wpisów zamieściłem zdanie, które brzmiało: "Nigdy nie lubiłem matematyki, wolałem pragmatyczne podejście do życia". Zaniepokojonym odpisuję, że nie dokończyłem myśli, a chodziło mi tylko o to, że prawie każdy teraz zaczyna liczyć punkty. A ja popieram redaktora Szadkowskiego z "GW", który napisał, że ten awans będzie ponad stan, poza tym... może to i lepiej? W końcu jest okazja do wprowadzenia kuratora do Polskiego Związku Piłki Nożnej.Więcej..