Uśmiechają się wszyscy
Stefan Majewski nic się nie zmienił. Kiedy trenował Cracovię, to też zdarzało mu się po spotkaniu bez punktów (albo z punktem, ale bez gola) mówić: Uważam, że rozegraliśmy dobre spotkanie.
Uśmiechaliśmy się wtedy z kolegami dziennikarzami. Kibice Cracovii natomiast, nienawidzący Majewskiego jak nikogo przedtem, dostawali przysłowiowego jobla.
Teraz, po meczu z Czechami, na dźwięk tych słów uśmiechają się absolutnie wszyscy...