Z drugiej strony Bielecki
Keita odbił się od Kaki i zareagował tak, jak reaguje się w futbolu. To nic, że powtórki pokazały, iż nic mu się nie stało. Nieważne, że złapał się za część ciała, której Kaka nie dotknął. Najważniejsze, że pozbył się rywala z boiska.
Z drugiej strony jesteśmy świadkami historii szczypiornisty Karola Bieleckiego, który po ciosie rywala stracił oko, najprawdopodobniej będzie musiał zakończyć karierę sportową i mówi, że jakoś sobie poradzi...